home | kontakt | ...


Powiew nowości.

25. lip 2010

Z ogromnym poślizgiem, ale udało się. Nowa – chociaż bardziej pasuje tutaj zapgrejtowana – grafika, nowy layout i… nowy system komentowania wpisów na blogu. Już od dłuższego czasu zbierałem się do wprowadzenia kilku zmian, jak widać, udało się. Zdecydowałem się połączyć komentarze z Facebookiem, dobry krok? Myślę że tak, skoro już nawet Siostra Redaktorka posiada tam konto, to chyba można powiedzieć że cały świat JUŻ jest na FB ;))

Pobyt w Dusseldorf’ie zakończył się szybciej niż myślałem. Nie żebym przebookował bilet powrotny, ale po prostu każdy dzień spędzałem aktywnie. Tydzień wolnego tylko teoretycznie wydaje się długi, stąd takie ‘skrupulatnie’ wyliczone plany. Chociaż i tak zabrakło mi dwóch dni na załatwienie wszystkich spraw, to mam nadzieję, że uda się wygospodarować trochę wolnego na jesieni, bo jak widać atrakcji nie brakuje ;))) Polonia się bawi, a u nas coraz trudniej o naprawdę udaną imprezę ;))) Zresztą dostałem już na e-maila ofertę jesiennych lotów Lufthansy, nie wspomnę już o konieczności przelotu dwunastu odcinków, by utrzymać status w Miles&More. Uwielbiam te wszystkie kruczki i drobny druk w każdym programie lojalnościowym. Już nie chodzi o koszt przelotów, ale jeszcze chwila i zabraknie miejsc na Ziemi, żeby tylko zachować miano Frequent Flyer’a.

Aaaa zupełnie zapomniałem, Aguś nie tylko Ty masz pod nosem Pradę! Przechodząc od Gucci’ego do Marca Jacobs’a natknąłem się na saless w Diabelskim Przybytku ;) No cóż, nie było nic ciekawego, więc podążyłem dalej na pyszne grande lattee do Bucks’a :PP Ewentualnie może skorzystam z tych jesiennych ofert i wybiorę się porównać niemiecką Pradę z tą hiszpańską :) hahaha

Ale skoro już jesteśmy przy zakupach, to z ciężkim sercem przyznam rację, że Polska oraz polscy konsumenci są traktowani jak klient drugiej kategorii. Nie dość że oferta w porównaniu z tą samą siecią sprzedaży na zachodzie jest okrojona, to przeliczając cenę sprzedaży po nawet najmniej optymistycznym kursie wymiany walut, nie otrzymamy polskiej ceny. Prosty przykład, wyprzedaż w C&A w Dusseldorf’ie oraz sale w C&A w Silesii. Niemiecki oddział oferuje grupę asortymentową w stałej przecenie 19.90 na 9.90 EUR, u nas ta sama rzecz już 99 na 59 zł. Trochę przykre, nadal pozostaniemy Europą Środkowo-wschodnią, nie zmieni tego żadna dyrektywa unijna. Nie pozostaje nam nic innego jak korzystać z otwartych granic i swobodnie podróżować na zachód w celach… nabywczych :) Chyba że ktoś lubi przepłacać, wtedy niech siedzi na swoim :))


DUS: Altstadt, Rhein usw.

15. lip 2010

Więcej informacji: http://www.duesseldorf-altstadt.de


Ryby i Polonia głosu nie mają. Marzenia..

13. lip 2010

Przy okazji ostatnich wyborów prezydenckich kolejny raz pojawiła się kwestia udziału Polonii w głosowaniu. Były głosy ‘za’ oraz jak bywa w takich sytuacjach, gromkie ‘przeciw’. Z jednej strony każdy Polak (z ważnym dokumentem pozwalającym na ustalenie tożsamości) ma prawo oddać swój głos. Gdziekolwiek się nie znajdziesz, możesz udać się do konsulatu lub innego wydelegowanego miejsca i zgłosić się do Okręgowej/Zamiejscowej Komisji Wyborczej. Tyle praktyka. Od tego momentu pojawia się ‘ta-druga-zła-strona’ polonijnych głosów. Głosów z ‘lepszego świata’.

13072010776

Jak pokazał rozkład głosów wyborów parlamentarnych (2007) oraz prezydenckich (2010), Polonia ma bardzo specyficzne – teraz nie wiem którego słowa użyć, ponieważ obydwa zaczynają się od po- : poglądy polityczne lub… poczucie humoru. Niestety skłaniam się ku temu drugiemu, bo trudno mi uwierzyć, że dla ‘dobra kraju’ świadomie popierają skrajną, konserwatywną prawicę. Prosty przykład z dzisiejszej kolacji – Prezydent Komorowski zniszczy Polskę, bo już zbratał się z niemieckim Prezydentem oraz szybko wraz z Tuskiem wprowadzi złodziejskie ‘ojro’. Czekałem tylko na podsumowanie w stylu ‘(L./J.) Kaczyński to…… (tutaj same superlatywy)!’. Powiem szczerze, że boję się osób ślepo zapatrzonych w ludzi związanych z partią braci Kaczyńskich. Może niektóre (jednostkowe!) pomysły i argumenty partii są dobre i trafione, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność. To, że nie podoba nam się polityka kraju w którym żyjemy, nie powinno być powodem do dolewania oliwy do ognia w sytuacji politycznej ojczyzny. Jeżeli opuszczasz Polskę, mieszkasz zagranicą, to nie staraj się zaocznie naprawiać kraju. Może czasami warto popracować nad własnym ogródkiem, a dopiero później zabierać się za porządki za miedzą?


Opóźniony.

13. lip 2010

Sala odlotów z każdą minutą zapełnia się coraz bardziej, klimatyzacja na szczęście wydajna. Czekam. Odbiór..!?


dwadzieścia4

11. lip 2010

24


Czy głosowałeś..? Pomidor!

4. lip 2010

Pierwsze sondażowe wyniki za nami, oczywiście bardzo się cieszę z takiego rozkładu głosów. Martwi mnie nadal frekwencja. Trochę popsuła mi humor, ale jak widać, redakcja serwisu wyborczego Onet.pl przychodzi z pomocą i uśmiech wraca na swoje miejsce ;))))

źródło: http://wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/aktualnosci/,1,3316734,aktualnosc.html


zeroczteryzerosiedem

4. lip 2010

Za oceanem Dzień Niepodległości 4. Lipca. Amerykanie świętują każdego roku ogłoszenie deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych od Wielkiej Brytanii. Jakby nie patrzeć mają okazję do radości. Mam nadzieję, że dzisiaj po godzinie20.00 także będziemy mogli powiedzieć, że 4 lipca jest szczęśliwym dniem.

Jeżeli jeszcze nie oddałeś/nie oddałaś swojego głosu, nie zastanawiaj się! Nie ważne są Twoje poglądy polityczne, najważniejsza jest frekwencja! Dzięki frekwencji wyniki każdych wyborów są bardziej miarodajne, bardziej wiarygodne. Dlatego…

LogoGdziekolwiekkwadratowe

Słyszałem, że nowa Kelis może być obciachowa. Że skomercjalizowała się, poszła na łatwiznę żeby tylko sprzedać materiał. Podobno ‘Flesh Tone’ jest jej najgorszym albumem w dorobku. No cóż, każdy ma prawo do własnej oceny, dobrej lub złej. Także byłem sceptycznie nastawiony do tej płyty, ale z każdym kolejnym podejściem coraz bardziej mi się podoba. Oczywiście cała płyta, ponieważ album jest tak zmiksowany, że najlepiej przesłuchać od przysłowiowej deski do deski, niż losowo wybierać utwory. Dzięki temu mamy do dyspozycji ponad 40 minut świetnej muzyki.