Jak donosi internetowa wersja katowickiej Gazety Wyborczej, a w wersji papierowej już jutro…..
Od 1 września również w KZK GOP będzie można kupować bilety przez komórkę. Na początek tylko jednorazowe, ale w przyszłości także okresowe, w tym najchętniej kupowane bilety miesięczne.Komunikacyjny Związek Komunalny GOP dotrzymał słowa i od najbliższej środy wprowadza możliwość kupowania biletów przez telefon komórkowy. Warunkiem będzie rejestracja na stronie www.mobilet.pl, ściągnięcie aplikacji na telefon i wybranie formy płatności.Wybraną kwotę będzie można następnie przelać na specjalne konto albo skorzystać z innej opcji – program po miesiącu automatycznie pobierze z konta „wyjeżdżoną” przez nas kwotę. Ceny biletów elektronicznych będą jak w kiosku, ale pasażer musi doliczyć kilkanaście groszy za połączenie internetowe. Trzeba też pamiętać, że akceptując regulamin, zgadzamy się pokazywać swój telefon kontrolerom biletów, którzy zjawią się w autobusie bądź tramwaju.Początkowo przez komórkę będzie można kupować tylko bilety jednorazowe (w tym ulgowe), ale jak zapewniają w KZK GOP, jeżeli system się sprawdzi, oferta zostanie szybko rozszerzona na bilety okresowe, w tym miesięczne. – Chcemy najpierw zobaczyć jaka będzie popularność biletów na komórkę – przekonuje Anna Koteras z biura prasowego KZK GOP.Nie jest jednak tajemnicą, że szefowie związku za sukces uznają już kilka tysięcy biletów sprzedanych przez telefon. Nową formę sprzedaży wprowadzono bowiem „dla świętego spokoju”, by nie odstawać od Tychów i Jastrzębia, które w woj. śląskim jako pierwsze zdecydowały się na takie rozwiązanie. – To oferta skierowana przede wszystkim do ludzi młodych, którzy na co dzień posługują się komórką. Starsi pozostaną zapewne przy tradycyjnej formie kupowania biletów – mówi Koteras i dodaje, że w ciągu miesiąca KZK sprzedaje ponad 5 mln tradycyjnych biletów jednorazowych.Z drugiej strony w KZK GOP przyznają, że nie mogą lekceważyć żadnej, nawet niszowej formy dystrybucji biletów, bo ich sprzedaż stanowią aż połowę wszystkich przychodów związku. W zeszłym roku budżet w KZK GOP wyniósł 481 mln zł, z czego połowa stanowiły dotacje z gmin, druga część to właśnie dochody ze sprzedaży biletów.W Tychach z biletów komórkowych korzysta około tysiąca osób miesięcznie, czyli nieco więcej niż w Jastrzębiu, które taką możliwość wprowadziło 1 czerwca.
Nie ukrywam, że ogromnie się cieszę z takich nowości. Sam niekiedy musiałem uważać, by nie dostać kary za jazdę na przysłowiową gapę. Nie dlatego że nie chciałem kupić biletu, ale po prostu nie miałem takiej możliwości. Ani u kierowcy, czy w automacie. A telefon prawie zawsze mam przy sobie. W dodatku system ten działa także ze Strefami Płatnego Parkowania, co już w ogóle łechta moje ego ;)
Btw. kątem oka obserwuję Bydgoszcz Hit Festiwal. Na scenie wśród tancerzy gimnastykuje się „diwa” Edyta Górniak. Skończyła występ, zeszła ze sceny, prowadzący wyskoczył na chwilę zapowiadając „bis”, ale publiczność stoi i bez żadnej reakcji milczy. Dopiero reszta prowadzących wychodzi zza kulis skandując ‘Edytaaa, Edytaaaa’. Taaa. Ale mi to diwa. Nie mam nic do niej, ale trochę skromności. Skoro miało być z pompą, to mogła sama zasłużyć na bisy, a nie sztucznie wywoływać piosenkarkę przy pomocy prowadzących.
Teraz scenę opanowała prawdziwa artystka. Sophie Ellis-Bextor. Wczoraj na twitter’rze wspomniała o dzisiejszym wyjeździe do Polski, ale zupełnie nie skojarzyłem tego z BHF ;))





